Te leki mogą ci zaszkodzić!

Każdy pacjent przyjmujący leki wierzy, że przepisane mu przez lekarza środki poprawią stan jego
zdrowia. Zdarza się jednak, że zażywany przez chorego lek nie tylko nie pomaga, ale wręcz szkodzi
powodując tym samym zaostrzenie objawów chorobowych. Co więcej, taka sytuacja może mieć
miejsce nawet w przypadku środków, których dawka została dopasowana do wieku i wagi pacjenta.
Co jest powodem opisanego problemu?

Kiedy lek staje się toksyczny?

Może się wydawać, że sprzedawane w aptece leki są całkowicie bezpieczne. Wspomniane
przekonanie tyczy się głównie środków sprzedawanych bez recepty czyli tzw. leków OTC (Over the
Counter). Ile w tym prawdy? Niestety niewiele. Jak się bowiem okazuje nie ma substancji w pełni
bezpiecznych i – w pewnych warunkach – każdy związek może okazać się toksyczny. Dotyczy to
nawet witamin!
Przykład: zażywana w nadmiarze witamina C może przyczynić się do powstawania kamicy dróg
moczowych, z kolei zbyt wysokie stężenie niektórych leków przeciwpadaczkowych w surowicy, może skutkować zaostrzeniem ataków choroby lub wystąpieniem dodatkowych niepożądanych efektów. Mówiąc wprost: lek zamiast pomóc, szkodzi.

Wbrew pozorom opisany powyżej problem nie dotyczy wyłącznie osób, które zażywają leki w
nadmiarze. Wręcz przeciwnie! W rzeczywistości tyczy się on również pacjentów, którzy przyjmują
środki ściśle według zaleceń lekarza. Jak to możliwe? Każdy z nas jest inny, a zatem każdy inaczej
reaguje na stosowane leki. Dlatego też stosowana standardowo dawka może okazać się zbyt wysoka
w przypadku osób z dużą niedowagą czy też dzieci. Duży wpływ na to, jak organizm zareaguje na
zalecone leczenie wywiera również aktualne stężenie danych środków w surowicy. Jeśli więc nie
chcemy leczyć się „na ślepo”, powinniśmy monitorować terapię stężeniem leku. Umożliwi to
dostosowanie dawki niezbędnej do uzyskania efektu terapeutycznego oraz zmniejszenie
prawdopodobieństwa wystąpienia incydentów toksyczności medykamentów.

Jak zbadać stężenie leku we krwi?

Aby zbadać stężenie leku we krwi należy – w pierwszej kolejności – wykonać test suchej kropli krwi.
W jaki sposób tego dokonać? To bardzo łatwe: wystarczy nakłuć opuszek palca, a następnie upuścić
kilka kropel na kartę DBS. Teraz wystarczy już tylko pozostawić próbkę do wyschnięcia oraz – po
upływie wskazanego czasu – umieścić test w kopercie i odesłać do laboratorium. Gotowe!
Jak widać wykonanie testu suchej kropli krwi jest niezwykle proste i szybkie. Co więcej, aby wykonać test nie musimy udawać się do punktu pobrań. Możemy to bowiem zrobić samodzielnie, we własnym domu.

Kiedy badać stężenie leku we krwi?

  • W momencie wprowadzania nowego leku do terapii lub zmiany dawki aktualnie
    przyjmowanego środka.
  • W przypadku trudności z rozpoznaniem objawów toksyczności terapii (ocena stężenia
    pozwala na ocenę zagrożenia osiągnięcia poziomu toksycznego).
  • W razie braku odpowiedzi organizmu na zalecaną terapię medyczną czyli – mówiąc wprost –
    w momencie, gdy lek nie działa mimo, że jest on poprawnie stosowany.
  •  Badanie stężenie leku konieczne jest również w ocenie efektywnego wzrostu stężenia leku
    zależnego od jego dawki.

Niektóre leki mogą na ciebie nie działać! Wiemy dlaczego!

Czy wiesz, że wybrane leki mogą na ciebie po prostu… nie działać? Nie wierzysz? A jednak to prawda!
Zapewne sam zauważyłeś, że niektóre środki przynoszą szybszą ulgę w bólu, podczas gdy inne
okazują się… po prostu nieskuteczne. Czy to oznacza, że leki dzielą się na lepsze – czyli bardziej
skuteczne – i gorsze? Niestety, w praktyce sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Okazuje się
bowiem, że środek zażywany w tej samej dawce przez dwie, różne osoby może działać w odmienny
sposób. Osoba A może zatem czuć się po nim świetnie, podczas gdy osoba B niemalże nie doświadczy jego działania. Jak to możliwe, że zażycie leku o potwierdzonej skuteczności może nie przynieść oczekiwanego efektu?

Od czego zależy działanie leku?

Jak wspominaliśmy, ta sama dawka leku może powodować zupełnie inne działanie u różnych osób.
Istnieje kilka, potencjalnych powodów opisanego zjawiska:

  • Zbyt szybki metabolizm leków – w przypadku pacjentów posiadających prawidłowy
    metabolizm, zażycie rekomendowanej dawki leku najpewniej przyniesie oczekiwany efekt.
    Zupełnie inaczej jest w wypadku pacjentów z przyspieszonym metabolizmem. Wzmożony
    metabolizm leku skutkuje bowiem zarówno krótszym, jak i zmniejszonym działaniem danego
    środka.
  • Zażywane leki – przyjmowane przez nas środki mogą wchodzić w interakcje, a zatem
    wzajemnie na siebie oddziaływać. Niektóre połączenia zwiększają skuteczność prowadzonej
    terapii, a inne wyraźnie ją osłabiają.
  • Czynniki indywidualne–skuteczność leku bywa również uzależniona od… naszych własnych
    organizmów. Wpływ na siłę działania danego środka może bowiem wywierać m.in. płeć,
    wiek, stan zdrowia, temperatura ciała czy też prowadzony styl życia.
  • Toksyczność terapii – zbyt wysokie stężenie leku w surowicy – czyli po prostu nadmierna ilość
    leku we krwi – może przynieść efekt w postaci… zaostrzenia choroby. Dzieje się tak m.in. w
    przypadku niektórych leków przeciwpadaczkowych. Gdy dawka stosowanego środka jest zbyt
    wysoka, stan zdrowia pacjenta – zamiast ulec polepszeniu – pogarsza się.

Nie przyjmuj leków w ciemno!

Skąd zatem wiedzieć czy przyjmowana dawka leku jest odpowiednia i czy nie wywoła objawów
toksyczności? Odpowiedzią na tak postawione pytanie jest badanie stężenia leku. Umożliwia ono
dopasowanie dawki niezbędnej do uzyskania efektu terapeutycznego przy jednoczesnym
zmniejszeniu prawdopodobieństwa wystąpienia incydentów toksyczności terapii. Jak wykonać
wspomniane badanie?

Na czym polega test suchej kropli krwi?

Badanie stężenia leku przeprowadzane jest w oparciu o test suchej kropli krwi. Aby wykonać
wspomniany test należy nakłuć opuszek palca (tak jak przy badaniu poziomu cukru) po czym upuścić kilka kropel krwi na znajdującą się w zestawie bibułę filtracyjną (czyli kartę DBS). Następnie należy pozostawić kartę do wyschnięcia, a po upływie wskazanego czasu zapakować ją i odesłać w kopercie do laboratorium.

Jak widać wykonanie testu suchej kropli krwi jest niezwykle proste i szybkie. Co więcej, jest ono
również bardzo wygodne, gdyż nie wymaga osobistego pojawienia się w punkcie pobrań. Test można
bowiem wykonać samodzielnie, w zaciszu własnego domu.

Czym jest padaczka i jakie są jej objawy

Liczące sobie ponad 2500 lat słowo „epilepsja” pochodzi od greckiego „epilamvanei”, co dosłownie oznacza „atakować”, „napaść”, „pochwycić”. Choć obecnie epilepsja zdecydowanie częściej bywa określana mianem padaczki, to jednak niezmienne pozostają jej objawy; a przynajmniej część z nich. Czym tak naprawdę jest epilepsja, jakie są obawy choroby?

Czym jest padaczka?

Wbrew pozorom padaczka nie jest jednolitą chorobą, a grupą zaburzeń neurologicznych. Dolegliwość posiada charakter przewlekły co w praktyce oznacza, iż zazwyczaj towarzyszy choremu przez całe życie. Najbardziej charakterystycznym objawem epilepsji są tzw. napady padaczkowe. Mogą one pojawić się w każdym wieku, niemniej jednak z reguły nasilają się w okresie dzieciństwa bądź też po ukończeniu 65 roku życia.

Co istotne to fakt, iż padaczka w żadnym razie nie jest chorobą psychiczną, a tylko chorobą mózgu spowodowaną nieprawidłowym funkcjonowaniem konkretnych komórek nerwowych. To właśnie w ich wnętrzu mają miejsce samoczynne, gwałtowne wyładowania bioelektryczne, będące przyczyną pojawienia się napadu padaczkowego. Geneza wspomnianych, niekontrolowanych wyładowań komórek nerwowych nie jest do końca znana. Co prawda mogą mieć one podłoże genetyczne, niemniej jednak ryzyko odziedziczenia skłonności do choroby po rodzicach szacowane jest na około 1,5%. Dolegliwość może być również związana z chorobami takimi jak m.in. hipoglikemia, mózgowe porażenie dziecięce, a także z neuroinfekcjami czy też np. obecnością tasiemca uzbrojonego. Niekiedy ataki padaczkowe diagnozowane są u pacjentów zmagających się z zapaleniem mózgu i opon mózgowych, krwotokami podpajęczynówkowymi, niedokrwieniem bądź też udarem mózgu. W takim przypadku mowa o padaczce poudarowej. Innym typem epilepsji jest natomiast padaczka pourazowa, wywołana urazem mózgu, który miał miejsce na etapie okołoporodowym lub tuż po porodzie.

Padaczka jest powszechnie uznawana za jedną z najczęściej diagnozowanych chorób ośrodkowego układu nerwowego. Na świecie choruje na nią 1% populacji.

Objawy padaczki

Istnieje wiele, różnych objawów padaczki. Do głównych typów napadów częściowych zaliczamy:

  • Częściowe proste (przebiegające z objawami ruchowymi, autonomicznymi zaburzeniami somatosensorycznymi, psychicznymi).
  • Częściowe złożone (początek częściowy prosty, następnie ma miejsce zaburzenie świadomości lub zaburzeniami świadomości występują od początku trwania ataku).
  • Częściowe rozwijające się w uogólnione.
  • Atakom uogólnionym zawsze towarzyszy utrata świadomości. Ten rodzaj ataków podzielony został na sześć kategorii:
  • Napady toniczne ( w przebiegu których ma miejsce nagłe zesztywnienie ciała i wzrost napięcia mięśniowego).
  • Napady kloniczne (podczas których występują drgawki),
  • Napady toniczno-kloniczne (w fazie tonicznej ma miejsce skurcz mięśni, zaś w fazie klonicznej występują drgawki),
  • Napady miokloniczne (podczas których dochodzi do krótkich, nagłych skurczów mięśni, tzw. “zrywy” mięśniowe),
  • Napady atoniczne (podczas których ma miejsce utrata napięcia mięśniowego),
  • Napady nieświadomości (podczas których ma miejsce chwilowe unieruchomienie).

Postępowanie w przypadku ataku epilepsji

Wiedza dotycząca pierwszej pomocy w przypadku ataku padaczki może – i niejednokrotnie ratuje! – ludzkie życie. Jak rozpoznać, że chory ma atak padaczki?

Objawy padaczki

Napady padaczkowe trwać mogą od kilku sekund do około 3 minut. Jak rozpoznać, że zbliża się atak? Niekiedy są one poprzedzone tak zwaną „aurą” czyli specyficznymi zwiastunami choroby. W zależności od przypadku, chory może wówczas doświadczać omamów wzrokowych lub słuchowych, czuć dziwny zapach lub/i nieprzyjemny smak w ustach.

Niestety wiedza społeczna o epilepsji jest mała. Dlatego istotne jest, aby potrafić rozpoznać oznaki napad epilepsji. W praktyce wszystko zależy od rodzaju napadu. Istnieje bowiem wiele typy ataków padaczkowych. Najczęściej spotykane to napady toniczno-kloniczne i napady nieświadomości.

Obawy napadu toniczno-klonicznego:

  • Osuniecie się na ziemię,
  • Spieniona ślina wydobywająca się z ust (tzw. „piana z ust”),
  • Wygięcie ciała w łuk,
  • Sztywnienie kończyn,
  • Skurcz mięśni,
  • Szczękościsk,
  • Sinienie ciała,
  • Drgawki,
  • Ślinotok,
  • Utrata przytomności,
  • Niekiedy nietrzymanie moczu lub stolca.

Objawy napadu nieświadomości:

  • Utrata świadomości,
  • Wpatrywanie się w dal,
  • Wywrócenie gałek ocznych,
  • Mruganie oczami,
  • Niekiedy osunięcie na ziemię.

Pierwsza pomoc w przypadku ataku

Choć w teorii większość osób wie, czym jest padaczka i jak rozpoznać chorobę, to jednak w praktyce wyłącznie nieliczni potrafią udzielić pomocy osobie doświadczającej ataku padaczkowego. Co zatem zrobić gdy jesteśmy świadkami ataku?

Po pierwsze: należy zachować spokój, nie panikować i skupić się na tym, aby zapewnić choremu bezpieczeństwo. Najważniejsze to zabezpieczyć głowę przed ewentualnym urazem. Jeśli jest to możliwe należy ułożyć pacjenta w pozycji bocznej ustalonej, jeśli nie – na wznak tj. pozostawić leżącego na plecach. Następnie trzeba udrożnić drogi oddechowe (odsuwając lekko głowę do tyłu) i – jeśli chory jest ubrany w odzież taką jak koszula czy bluzka – rozpiąć kołnierzyk. Pod głowę należy podłożyć coś miękkiego (np. kurtkę lub własne ręce) uważając przy tym, by przedmiot nie utrudniał choremu oddychania. Należy zaczekać, aż atak ustąpi, a następnie umieścić chorego w bezpiecznej pozycji na boku i pozostać z nim do chwili odzyskania świadomości lub przyjazdu karetki.

Uwaga! Jeśli osoba wydaje się dusić, wówczas należy jak najszybciej odwrócić ją na bok i wezwać pomoc.

Jeśli jest to możliwe, warto mierzyć czas trwania ataku, a następnie przekazać wspomnianą informację ratownikowi medycznemu (jeśli zostało wezwane pogotowie) lub choremu (jeśli nie wzywano pomocy medycznej).

Poza tym poleca się zagwarantować choremu maksymalnie komfortowe warunki tj. jeśli chory błąka się lub wykazuje oznaki dezorientacji, należy pozostać z nim w bezpiecznym miejscu, a zatem z dala od przejść dla pieszych, torów, jezdni etc. Należy również poprosić gromadzących się ludzi o cofnięcie lub oddalenie się, gdyż chory po napadzie może być zdezorientowany. Naturalnie sam fakt wybudzenia się w tłumie również może powodować duży dyskomfort.

Kiedy wezwać pomoc medyczną?

  • Wezwanie pomocy medycznej jest konieczne w momencie, gdy:
  • Napad trwa dłużej, niż 5 minut,
  • Po ustaniu napadu ma miejsce kolejny atak padaczki,
  • Chory ma trudności w oddychaniu,
  • Atak miał miejsce w wodzie (np. na basenie),
  • Chory jest ranny/w ciąży,
  • Chory nie wraca do zdrowia (np. nie odzyskuje przytomności, skarży się na złe samopoczucie, ma trudności w utrzymaniu równowagi etc.),
  • Jest to pierwszy napad w życiu danej osoby,
  • Chory prosi o wezwanie pomocy medycznej.

Czego NIE robić?

  • Podczas trwania ataku pod żadnym pozorem nie należy:
  • Na siłę otwierać ust chorego i wkładać mu cokolwiek pomiędzy zęby.
  • Wkładać do ust chorego jedzenia lub poić wodą – może to spowodować zachłyśnięcie, a nawet uduszenie!
  • Hamować ataku krępując ciało chorego, przytrzymywać rąk etc.,
  • Potrząsać, cucić, krzyczeć etc.,
  • Przenosić w inne miejsce (chyba, że pozostanie w obecnym miejscu zagraża jej bezpieczeństwu).

Test suchej kropli krwi – opis metody

Jak doszło do powstania testu suchej kropli krwi?

Test suchej kropli krwi (ang. dried blood spot, DBS) to metoda alternatywna dla powszechnie wykorzystywanej, konwencjonalnej metody pobierania materiału. Wbrew pozorom opisywana technika nie jest niczym nowym. Jednym z pierwszych lekarzy wykorzystujących w swojej pracy test suchej kropli krwi był m.in. japoński bakteriolog Hideyo Noguchi. Niemniej jednak, to nie jemu przypisuje się odkrycie metody umożliwiającej wykonanie testu suchej kropli krwi. Naukowcem uważanym za prekursora nadmienionej techniki był bowiem norweski chemik medyczny, Ivar Christian Bang. Pierwsza praca dotycząca analizy suchej kropli krwi do oceny stężenia glukozy we krwi autorstwa Banga, została opublikowana w roku 1913.

Nie oznacza to jednak, że prowadzone wówczas testy nie wymagały dopracowania. Wręcz przeciwnie! W roku 1924 rozpoczęto badania nad wykorzystaniem różnych rodzajów bibuły. W tamtym czasie do wykonania testu suchej kropli krwi używano głównie bibuły Schleicher & Schuell nr 595. W roku 1939 do powszechnego użycia weszły także bibuły Schleicher & Schuell nr 589, Delta 310, Canson 435 oraz Whatman nr 1. Obecnie, w celu przeprowadzenia testu suchej kropli krwi, wykorzystuje się głównie bibuły filtracyjne Munktell TPN.

Co ciekawe, aż do roku 1939 papier filtracyjny był powszechnie wykorzystywany w roli środka umożliwiającego transport próbek krwi do badań serologicznych. Nie tylko pozwalał on na pobór mniejszej ilości krwi (co było ważne zwłaszcza w przypadku dzieci) przy użyciu tanich i łatwo dostępnych materiałów, ale- dodatkowo- ograniczał on możliwość zepsucia krwi podczas transportu i pozwalał na przechowywanie pobranej próbki przed długi czas.

Ogromne znaczenia dla zastosowania testu suchej kropli krwi miały badania prowadzone przez amerykańskiego mikrobiologa, Roberta Guthriego. Do tej pory, test suchej kropli krwi wykorzystywany był głównie w celu prowadzenia badań nad kiłą. Zmienić się to miało na początku 60 lat XX wieku. Wtedy to, wspomniany Robert Guthrie, opracował test służący wykrywaniu fenyloketonurii- groźnej, wrodzonej choroby metabolicznej. Od roku 1990 wspomniane badanie – określane mianem testu Guthriego – wykorzystywane jest w celu wykrycia wrodzonych wad metabolizmu. Ma to miejsce jeszcze przed pojawieniem się pierwszych objawów choroby. Przeprowadzane jest ono u noworodków w ciągu 72 godzin od chwili narodzin dziecka. Aktualnie, badanie suchej kropli krwi, wykorzystywane jest m.in. w badaniach metodą wysokosprawnej chromatografii cieczowej sprzężonej z tandemową spektrometrią mas (LC-MS/MS) oraz w toksykologii sądowej w celu wykrycia obecności nielegalnych substancji we krwi.

Test suchej kropli krwi – opis metody

Test suchej kropli krwi można wykonać u każdego pacjenta, bez względu na wiek. Należy jednak dodać, iż w przypadku noworodków, krew pobierana jest z nakłucia pięty, natomiast u osób dorosłych (oraz starszych dzieci) z nakłucia palca (bądź z krwi żylnej). Poniższy opis odnosi się do testu przeprowadzanego z nakłucia palca.

Próbka krwi powinna pochodzić z drugiego, bądź trzeciego palca dłoni. Przed wykonaniem nakłucia palec powinien być masowany przez 1 – 2 minuty, a następnie przetarty alkoholem izopropylowym. Gdy alkohol wyschnie należy nakłuć palec, po czym umieścić po jednej kropli krwi w wyznaczonym miejscu na przeznaczonym do tego arkuszu (bibule filtracyjnej). Co istotne, to fakt, że palec nie może mieć styczności z papierem filtracyjnym.

Pobrana w ten sposób próbka musi zostać wysuszona. W tym celu należy pozostawić ją na 2 – 4 godzin w temperaturze pokojowej. Dokładny czas schnięcia uzależniony jest od rodzaju użytej bibuły filtracyjnej oraz ilości pobranej krwi. Pobrane w ten sposób próbki mogą być przechowywane w temperaturze pokojowej przez wiele tygodni, miesięcy, a nawet lat (w zależności od stabilności analitu).

Metoda suchej kropli krwi – badanie krwi bez wychodzenia z domu

Prekursorem metody suchej kropli krwi (ang. dried blood spot, DBS) był Ivar Christian Bang, norweski chemik medyczny żyjący na przełomie XIX i XX wieku. Choć już za życia Banga dostrzegano ogromny potencjał opisywanej metody, to jednak dopiero w latach 60 XX wieku odkryto, że test suchej kropli krwi może w realny sposób wpłynąć na jakość życia osób cierpiących na fenyloketonurię, czyli wrodzoną chorobę metaboliczną. Wspomnianego odkrycia dokonał amerykański mikrobiolog, Robert Guthrie. Obecnie, metoda suchej kropli krwi wykorzystywana jest głównie – choć nie tylko – w celu wykrycia wrodzonych wad metabolizmu jeszcze przed pojawieniem się pierwszych objawów choroby. Poza tym, znajduje ona zastosowanie m.in. w badaniu stężenia witaminy D, leków przeciwpadaczkowych.

Niestety, opisywana technika niejednokrotnie mylona jest z tzw. badaniem żywej kropli krwi czyli testem o niepotwierdzonej skuteczności, który – w odróżnieniu od badania suchej kropli krwi – nie ma praktycznie żadnej wartości diagnostycznej. Należy podkreślić, że badanie DBS umożliwia otrzymanie równie wiarygodnych wyników, co badanie z surowicy krwi. Stanowi ono swego rodzaju alternatywę.

Na czym polega test suchej kropli krwi?

W praktyce wykonanie testu suchej kropli krwi jest niezwykle proste i – co istotne – nie wymaga od pacjenta wizyty w punkcie pobrań. Z powodzeniem może być bowiem wykonane w zaciszu własnego domu, bez pomocy personelu medycznego. Samo badanie polega na nakłuciu opuszki palca przeznaczonym do tego lancetem, a następnie upuszczeniu kilku kropel krwi na bibułę filtracyjną określaną mianem karty DBS (karta posiada zaznaczone miejsca, na które należy upuścić krew). Teraz pozostaje już tylko wysuszyć pobraną próbkę, co w praktyce oznacza pozostawienie jej do wyschnięcia. Po upływie wyznaczonego czasu (2 – 4h w zależności od rodzaju użytej bibuły filtracyjnej) kartę DBS należy zapakować i odesłać w kopercie do laboratorium.

Zalety metody DBS

Znikome odczuwanie bólu

Jak widać na powyższym przykładzie, procedura wykonania badania suchej kropli krwi jest niezwykle prosta i wygodna. Nie wymaga osobistego pojawienia się pacjenta w punkcie pobrań i – w odróżnieniu od badania z surowicy krwi – nie pozostawia nieestetycznych śladów po nakłuciu. Wykonanie testu DBS wiąże się również ze zdecydowanie mniejszym bólem, niż ten odczuwany w momencie pobierania krwi z żyły znajdującej się w zgięciu łokciowym. Ma to niebagatelne znaczenie zarówno w przypadku dzieci, jak i osób dorosłych posiadających obniżony próg odczuwania bólu. Spore znaczenie ma także fakt, że ilość krwi wymaganej do wykonania testu DBS jest zdecydowanie mniejsza, niż w przypadku badania z surowicy krwi.

Wygoda

Test z powodzeniem może być dystrybuowany w formie niewielkiej paczki, dlatego stanowi idealne rozwiązanie dla pacjentów z utrudnionym dostępem do placówek medycznych, np.: mieszkających w sporej odległości od najbliższej placówki, czy też mających problem z samodzielnym poruszaniem się. W szerzej perspektywie, badanie suchej kropli krwi, stwarza możliwość ustanawiania opieki zdrowotnej na populacje trudno dostępne.

Prosty transport

Po wykonaniu testu i wypełnieniu kroplami krwi włośniczkowej zaznaczonych pól, bibuła filtracyjna musi zostać wysuszona. Jej suszenie nie wymaga użycia absolutnie żadnego sprzętu. Wszystko, co należy zrobić to pozostawić kartę DBS w temperaturze pokojowej przez 2-4h. Po upływie tego czasu, bibułę należy zapakować, a następnie odesłać w kopercie do laboratorium. Opisana powyżej procedura eliminuje konieczność chłodzenia pobranego materiału w czasie transportu. Naturalnie znacznemu uproszczeniu ulega również sam proces wspomnianego transportu. Szansa zniszczenia czy też zepsucia próbki jest bowiem o wiele niższa, niż w przypadku próbki pobranej w celu wykonania badania z surowicy krwi.

Nieskomplikowane przechowywanie

Próbki suchej kropli krwi cechują się wyjątkowo niskimi wymaganiami dotyczącymi przechowywania. Mówiąc wprost, nie wymagają one ani zagwarantowania konkretnej temperatury, ani też stworzenia odpowiedniego środowiska umożliwiającego ich przechowywanie. Wysoka stabilność analityczna idzie- w tym przypadku- w parze z minimalnymi wymaganiami przestrzennymi. W praktyce bowiem, bibuły filtracyjne zajmują znikomą ilość miejsca. Ma to ogromne znaczenia zarówno w przypadku laboratoriów o niewielkiej powierzchni.

Dodatkowo, próbki suchej kropli krwi mogą być przechowywane przez nieporównywalnie dłuższy czas niż próbki pobrane w celu wykonania badania z surowicy krwi. Szacuje się, że wypełnione karty DBS mogą być przechowywane w temperaturze pokojowej nie tylko przez wiele tygodni czy nawet miesięcy, ale wręcz lat! Naturalnie czas ich przydatności uzależniony jest od stabilności konkretnego analitu.

Zrównoważony rozwój

Test suchej kropli krwi w pełni wpisuje się w ideę zrównoważonego rozwoju zakładającą, że zaspokojenie potrzeb obecnego pokolenia w żadnym stopniu nie zmniejszy szans zaspokojenia potrzeb przyszłych pokoleń. Krew pobrana na bibułę filtracyjną i wysuszona nie jest bowiem materiałem zakaźnym, w związku z tym może być ona wyrzucona do kosza na odpady zmieszane.

Badanie poziomu witaminy D

Witamina D – czemu jest tak ważna?

Z naukowego punktu widzenia witamina D należy do grupy organicznych związków chemicznych a dokładniej do lipidów steroidowych. Nie mówi ci to zbyt wiele? W takim razie przyjrzyjmy się roli, jaką odgrywa opisywany związek w ludzkim organizmie.

W praktyce witamina D:

  • Bierze udział w regulacji gospodarki wapniowo-fosforanowej co oznacza, że ma ogromne znaczenie dla funkcjonowania układu kostnego,
  • Wpływa na kondycję zębów (oraz wspomnianych kości!),
  • Bierze udział w procesie podziału komórek,
  • Wpływa na działanie trzustki, w tym także na właściwe wydzielanie insuliny,
  • Przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania mięśni,
  • Wpływa na funkcjonowanie układu odpornościowego, nerwowego, krążenia.

Niedobór witaminy D

Szacunkowo ok. 90 – 95% Polaków cierpi na niedobór witaminy D. Wpływ na ten fakt wywiera przede wszystkim szerokość geograficzna. Regiony zlokalizowane powyżej 40° stopnia szerokości geograficznej północnej narażone są bowiem na deficyt słońca, zwłaszcza w okresie jesienno – zimowym. Z tego względu w polskich warunkach klimatycznych witamina D wytwarzana jest efektywnie jedynie przez kilka miesięcy w ciągu roku. Dodatkowo, stosowanie kremów z filetem w okresie letnim znacząco obniża, lub wręcz zatrzymuję syntezę skórną. Naturalnie opisywany związek występuje również w pokarmach – np. w tłustych rybach morskich takich jak łosoś czy też węgorz, a także w jajka, żółtym serze czy też mleku – niemniej jednak w praktyce wspomniane produkty nie są w stanie zaspokoić zapotrzebowania ludzkiego organizmu na witaminę D, gdyż zawierają zbyt małe ilości opisywanego związku. To duży problem, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, iż niedobór witaminy D wywiera niezwykle negatywny wpływ na nasze zdrowie.

Objawy niedoboru witaminy D:

  • Bóle kości i mięśni,
  • Problemy ze snem,
  • Ogólne osłabienie organizmu,
  • Biegunka,
  • Nadciśnienie,
  • Nadwaga,
  • Spadek odporności organizmu.

Dodatkowo w przypadku dzieci niedobór witaminy D może objawiać się krzywicą kości, powolnym wzrostem, powstaniem guzów czołowych, jak również zaparciami.

Nadmiar witaminy D

Podobnie jak niedobór, również nadmiar witaminy D wywiera szkodliwy wpływ na funkcjonowanie ludzkiego organizmu. Do zbyt wysokiego poziomu witaminy D przyczynia się m.in. nadmierna suplementacja. Jak objawia się nadmiar słonecznej witaminy? Między innymi nudnościami i wymiotami, bólem brzucha, brakiem apetytu, zaparciami, osłabieniem, wzmożonym pragnieniem, nadpobudliwością, drgawkami, a nawet zaburzoną pracą mózgu.

Zapotrzebowanie na witaminę D

No dobrze ale ile w takim razie – konkretnie – witaminy D potrzebuje ludzki organizm? No cóż, to zależy. Wpływ na zapotrzebowanie wywiera bowiem zarówno wiek, jak i płeć, stan zdrowia, a nawet waga.

Zalecane dzienne spożycie (RDA) dla witaminy D w IU/dobę wynosi:

  • Niemowlęta do 1 roku życia: 400-600 j.m.
  • Dzieci i młodzież od 1 do 18. roku życia: dziennie 600-1000 j.m. (w przypadku dzieci/młodzieży ze stwierdzoną otyłością dawka wzrasta do 1200-2000 j.m.)
  • Dorośli od 19 do 65 roku życia: 800-2000 j.m. (w przypadku osób dorosłych ze stwierdzoną otyłością dawka wzrasta do 1600–4000 j.m.)
  • Dorośli powyżej 65 roku życia: 800-2000 j.m.
  • Kobiety w ciąży i karmiące piersią 1500–2000 j.m.

Badanie poziomu witaminy D

Jak widać na powyższych przykładach zarówno niedobór, jak i nadmiar witaminy może skutkować szeregiem objawów. W związku z powyższym warto skontrolować poziom witaminy D w organizmie. W jaki sposób? Naturalnie wykonując odpowiednie badanie.

Badanie poziomu witaminy D polega na pobraniu krwi z żyły w zgięciu łokciowym. Może być ono wykonane o każdej porze dnia i nie wymaga szczególnego przygotowania.

Alternatywą jest wykonanie badania z suchej kropli krwi, które nie wymaga wizyty w punkcie pobrań.

Kto powinien poddać się opisywanemu badaniu? Tak naprawdę… każdy, a dlaczego? Przemiana materii, a w tym procesy związane z obiegiem witaminy D w organizmie różnie się u poszczególnych osób. Ta sama suplementu, może przekładać się na zupełnie inny poziom Witaminy D w organizmie. W szczególności badanie jednak jest zalecane w przypadku osób:

  • Otyłych,
  • U których występują zaburzenia gospodarki wapniowo-fosforanowej,
  • Stosujących dietę eliminacyjną (zwłaszcza wynikającą z alergii na białko mleka krowiego),
  • Mających zaburzenia odżywiania różnego typu,
  • Zmagających się z częstymi złamaniami kości,
  • Cierpiących na choroby jelit i/lub nerek oraz wątroby, choroby autoimmunologiczne, a także dolegliwości ze strony układu sercowo-naczyniowego (zwłaszcza nadciśnienie tętnicze),
  • Chorych na depresję,
  • Zmagających się z chorobami alergicznymi takimi jak m.in. astma czy też atopowe zapalenie skóry,
  • Mających zaburzenia pamięci, demencję,
  • Zmagających się z różnego rodzaju nowotworami.

Jak interpretować wynik poziomu witaminy D w organizmie?

  • Poniżej 20 ng/ml (lub poniżej 50 nmol/l) – ciężki niedobór witaminy D,
  • Poniżej 30 ng/ml (lub poniżej 75 nmol/l) – niewystarczające zaopatrzenie,
  • Na poziomie 30-50 ng/ml (lub 75-125 nmol/l) – optymalne zaopatrzenie,
  • Powyżej 150 ng/ml (lub powyżej 375 nmol/l) – ryzyko zatrucia witaminą D.

Wykonanie prostego badania stwierdzającego poziom witaminy D umożliwia prawidłowe ustalenie dawki, a tym wdrożenie właściwego postępowania, którego skutkiem jest poprawa stanu zdrowia pacjenta. Warto skorzystać z tej możliwości zwłaszcza, że – jak widać na powyższych przykładach – opisywany związek odgrywa ogromną rolę w działaniu ludzkiego organizmu.

 

 

Padaczka lekooporna – lekooporność rzekoma, a lekooporność rzeczywista

Padaczka to przewlekła choroba neurologiczna, które powstaje wskutek chwilowego zaburzenia działania grupy neuronów zlokalizowanych w danej części mózgu. Nagłe, nadmierne wyładowania komórek nerwowych – czyli wspomnianych neuronów – powodują powstawanie tzw. napadów padaczkowych kojarzonych głównie z drgawkami. W praktyce wyróżniamy wiele rodzajów napadów padaczkowych; począwszy od napadów małych, podczas których chory zastyga w bezruchu, poprzez napady miokloniczne charakteryzujące się skurczami mięśni, napady atoniczne, które cechuje utrata przytomności oraz zwiotczenie mięśni, a skończywszy na napadach dużych, w przebiegu których ma miejsce utrata przytomności skutkująca upadkiem, drgawki obejmujące kończyny oraz głowę, ślinotok, szczękościsk czy nawet chwilowy bezdech.

Padaczka to jedna z najczęściej diagnozowanych chorób o podłożu neurologicznym. Na świecie cierpi na nią ponad 50 milionów osób, w Europie liczba ta sięga 3,6 miliona chorych. W Polsce z padaczką zmaga się ok. 350 tys. osób.

Pomimo znacznego postępu medycznego – w dalszym ciągu u ok. 20 – 30% chorych, leczenie farmakologiczne nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Mowa o pacjentach cierpiących na padaczkę lekooporną.

Padaczka lekooporna – gdy leki nie działają

Padaczka lekooporna to postać epilepsji, w przypadku której leczenie farmakologiczne nie przynosi oczekiwanych rezultatów, a zatem nie występuje remisja napadów pomimo stosowania leków przeciwpadaczkowych. Jak wspominaliśmy, oporność na leczenie występuje u ok. 20-30% chorych.

Osoby zmagające się z padaczką lekooporną muszą liczyć się z możliwością wystąpienia niekontrolowanych napadów choroby. Napady te niosą ze sobą liczne konsekwencje, zarówno medyczne, jak i społeczne. Konsekwencje medyczne to m.in. zwiększone ryzyko wystąpienia urazów, postępujące zaburzenia pamięci oraz czynności poznawczych, powikłania terapii przeciwpadaczkowej, ryzyko wystąpienia chorób psychicznych, a także SUDEP (sudden unexpected death in epilepsy) czyli nagła, niespodziewana śmierć w przebiegu padaczki. Należy dodać, że wskaźnik umieralności wśród pacjentów zmagających się z padaczką lekooporną jest wyższy, niż w przypadku pozostałych chorych na padaczkę. Wśród konsekwencji społecznych wymienia się m.in. stygmatyzację społeczną, problemy ze znalezieniem/utrzymaniem zatrudnienia, utratę możliwości samodzielnego funkcjonowania, jak również koszty leczenia – zarówno samej padaczki, jak i chorób współistniejących.

Lekooporność rzeczywista, a lekooporność rzekoma

Lekooporność dotyka ok. 30% chorych zmagających się z padaczką, z czego u ok. 20-30% występuje tzw. lekooporność rzekoma, mająca związek m.in. ze złym doborem leku. W przypadku pacjentów z lekoopornością rzekomą, poprawę stanu zdrowia może przynieść optymalizacja leczenia.

W przypadku lekooporności rzeczywistej istotną rolę odgrywa specyfika medykamentów podawanych w przebiegu terapii, a także odpowiedź organizmu pacjenta na stosowane leczenie. Każdy z nas jest inny, w związku z powyższym każdy nieco inaczej reaguje na podane środki. W praktyce oznacza to, że zastosowanie zbyt dużego stężenia medykamentu może wywołać efekty uboczne, z kolei lek o zbyt małym stężeniu po prostu nie zadziała. Właśnie dlatego tak istotną rolę odgrywa monitorowanie stężenia leków, stanowiące podstawę skutecznego leczenia. Dzięki niemu możliwe jest dobranie odpowiedniej dawki leku w taki sposób, aby medykament pomagał, a nie szkodził.

 

Terapia monitorowana stężeniem leku – dlaczego należy badać stężenie leku

Dlaczego powinno się badać stężenie leków w organizmie?

Badanie stężenia leków w organizmie odgrywa niezwykle ważną rolę w procesie leczenia. Co więcej, nierzadko to właśnie od niego uzależniona jest skuteczność prowadzonej terapii medycznej.

Aby zrozumieć istotę opisywanego badania warto wyobrazić sobie dwie osoby tej samej płci, w tym samym wieku i tej samej wagi. Teoretycznie takie osoby powinny dostarczać sobie w posiłku tyle samo kalorii, żeby zaspokoić głód i zapewnić prawidłową ilość energii. Każdy z nas wie, że praktyce bywa z tym różnie. Są osoby których przemiana materii jest wolniejsza niż u innych i potrzebują mniejszych posiłków.

Podobnie jest z lekami. Każdy z nas, w zależności od wieku, płci czy indywidualnych predyspozycji genetycznych w odmienny sposób reaguje na jakąkolwiek terapię medyczną. Ponadto każdy kolejny lek lub substancja, którą przyjmujemy zwiększa ryzyko wystąpienia interakcji – wzmocnienia lub wygaszenia efektów prowadzonego leczenia.

Właśnie dlatego podstawą współczesnego świadomego leczenia jest tzw. monitorowanie terapii stężeniem leku. Celem badania jest określenie indywidualnej odpowiedzi pacjenta poprzez oznaczenie aktywnego stężenia leku w jego organizmie. Dzięki temu możliwe jest dostosowanie dawki niezbędnej do uzyskania efektu terapeutycznego oraz zmniejszenie prawdopodobieństwa wystąpienia incydentów toksyczności medykamentów.

Kiedy sprawdzać stężenie leku?

  • W momencie wprowadzania nowego leku lub zmianie dawki – umożliwia właściwe dopasowanie zażywanej dawki leku do zakresu referencyjnego charakterystycznego dla danego medykamentu.
  • W razie trudności ze stwierdzeniem objawów toksyczności terapii – w przypadku niektórych leków przeciwpadaczkowych efektem zbyt wysokiego stężenia leku w surowicy, może być zaostrzenie się ataków padaczki. Ocena stężenia leku umożliwia ocenę zagrożenia osiągnięcia poziomu toksycznego, zwłaszcza wśród pacjentów młodych oraz niepełnosprawnych umysłowo.
  • W przypadku braku odpowiedzi na zalecaną przez terapię medyczną – umożliwia identyfikację pacjentów o przyśpieszonym metabolizmie leków oraz chorych, którzy nie stosują się do zaleceń prowadzonej terapii.
  • W ocenie efektywnego wzrostu stężenia leku zależnego od jego dawki – jest to szczególnie ważne dla leków przeciwpadaczkowych wykazujących wysoką osobniczą zależność stężenia od dawki. Oznaczenie należy wykonać zawsze przed zmianą dawki oraz po osiągnięciu stanu stacjonarnego przy nowej dawce leku.

Diagnostyka precyzyjna – dowiedz się czym się zajmujemy i kim jesteśmy

Kim jesteśmy?

Masdiag sp. z o.o to przede wszystkim medyczne laboratorium diagnostyczne, którego działalności oprócz wykonywania rutynowych testów w przeważającej mierze skupia się na opracowywaniu najwyższej jakości metod na potrzeby diagnostyki medycznej.

Jesteśmy interdyscyplinarnym zespołem ekspertów złożonym z diagnostów laboratoryjnych, chemików, biotechnologów, biologów, informatyków oraz matematyków. Przede wszystkim jednak jesteśmy grupą specjalistów wierzących że przyszłość medycyny, to personalizacja medycyny, która zapewni, że każdy pacjent będzie miał możliwość odbycia w pełni bezpiecznej terapii medycznej.

Witamina D

Witamina D3 (cholekalcyferol) powstaje w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego, natomiast Witamina D2 (ergokalcyferol), którą zazwyczaj się suplementuje, jest pochodzenia roślinnego. Aktywną formą Witaminy D są jej metabolity 25-Hydroksy, czyli odpowiednio 25-OH-cholekalcyferol i 25-OH-ergokalcyferol. W obecnej chwili większość oznaczeń poziomu witaminy wykonuje się za pomocą zautomatyzowanych metod immunoenzymatycznych. W zależności od producenta oznaczają one poziom całkowity 25-hydroksy metabolitów lub tylko formy D3. Za złoty standard uważa się metodę LC-MS/MS. Zapewnia ona największą precyzję pomiarów oraz umożliwia oznaczenie poziomu obu form niezależnie. Stężenie metabolitów jest na poziomie ng/ml i oznaczenie to może być wykonywane na większości dostępnych potrójnych kwadrupoli. Dodatkowo badania z ostatnich lat wskazują na obecność w organizmie jeszcze jednego metabolitu 3-epi-25-OH-witaminy D3. Jest to forma nieaktywna. Oznaczenie jej poziomu jest szczególnie istotne u dzieci poniżej 1 roku życia, choć i u dorosłych ta forma może stanowić nawet 17% całkowitego poziomu Witaminy D. W obecnej chwili dostępne są tylko metody LC-MS/MS pozwalające na rutynowe oznaczanie tego epimeru.

Innym istotnym metabolitem jest 1,25–dihydroksy-Witamina D3. Jest to aktywny metabolit powstający w nerkach, którego prawidłowy poziom jest uzależniony od pracy tego narządu. Jego stężenie jest około 1000 razy niższe od stężenia wspomnianych wcześniej metabolitów i jest na poziomie kilkudziesięciu pg/ml. Oznaczenie tego parametru możliwe jest jednak głównie przy wykorzystaniu najczulszych dostępnych obecnie systemów LC-MS/MS.

Terapia monitorowana stężeniem leków

Kluczem do uzyskania satysfakcjonujących efektów terapii medycznej jest odpowiedni dobór leków. Niemniej jednak pacjenci – w zależności od wieku, płci czy indywidualnych predyspozycji genetycznych – w odmienny sposób reagują na leczenie. Każdy kolejny przyjmowana lek, zwiększa ryzyko wystąpienia interakcji – wzmocnienia lub wygaszenia efektów prowadzonej terapii. Właśnie dlatego tak dużą rolę w procesie leczenia odgrywa tzw. monitorowanie terapii stężeniem leku, uznawane za podstawę współczesnego świadomego leczenia. Celem opisywanego badania jest określenie indywidualnej odpowiedzi pacjenta poprzez oznaczenie aktywnego stężenia medykamentu w jego organizmie. Pozwala ono na dostosowanie dawki niezbędnej do uzyskania efektu terapeutycznego oraz zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia incydentów toksyczności leków.

Aktualnie wykonujemy badanie pozwalające na monitorowanie terapii ponad 20 leków przeciwpadaczkowych wraz z ich metabolitami. Monitorowanie terapii tych substancji jest niezwykle istotne, ponieważ większość z nich cechuje się zarówno nieprzewidywalną farmakokinetyką, jak i dziesiątkami potencjalnych interakcji z innymi lekami.

Projekty naukowe

Od roku 2013 – czyli od chwili powstania laboratorium Masdiag – nasze działania skupione są na wykorzystywaniu techniki LC/MS/MS (spektrometrii mas sprzężonej z wysokowydajną chromatografią cieczową) w diagnostyce medycznej. Stosowana w laboratorium technika LC-MS/MS umożliwia uzyskanie dokładnych i precyzyjnych wyników, a możliwość personalizacji testów i kontroli przyjmowania leków sprawia, że oferowane przez nas usługi stają się narzędziem dla medycyny przyszłości – medycyny precyzyjnej.

Łączymy działalność komercyjną z prowadzeniem badań naukowych. Opracowujemy innowacyjne rozwiązania pozwalające na zwiększenie przepustowości badań oraz zastosowanie suchej kropli matrycy – przede wszystkim suchej kropli krwi tzw. DBS (dry blood spot) – jako materiału badanego. Celem prowadzonych prac jest ułatwienie wykonywania badań diagnostycznych przez pacjenta bez konieczności wizyty w punkcie pobrań.

Naszą uwagę skupiamy zwłaszcza na jakości uzyskiwanych wyników. Dlatego jeśli istnieje taka możliwość – w przypadku rutynowo wykonywanych pomiarów lub nowo opracowanych metod – bierzemy udział w międzynarodowych badaniach biegłości.

Jednym z prowadzonych przez nas projektów naukowych jest realizowany w ramach działania 1.1.1. Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój projekt pt. „Opracowanie metod monitorowania terapii prowadzonych z zastosowaniem preparatów z konopi.” (POIR.01.01.01-00-1097/17). Jest on skierowany przede wszystkim do pacjentów zmagających się z padaczką, w tym z padaczką lekooporną. Obejmuje opracowanie tańszych oraz bardziej wiarygodnych metod monitorowania terapii zarówno klasycznymi lekami przeciwpadaczkowymi, jak i preparatami uzyskanymi z konopi. W najbliższym czasie wprowadzimy również możliwość monitorowania stężenia leków uzyskanych z konopi.

Dodatkowo prowadzimy badania nad zastosowaniem nowych technik analitycznych w diagnostyce. Projekty te dotyczą zastosowania techniki NMR (magnetyczny rezonans jądrowy) w analizie ilościowej biomarkerów oraz EDX (dyspersyjna spektroskopia rentgenowska) w oznaczaniu pierwiastków w różnorodnych materiałach biologicznych.

Opracowane przez nas, innowacyjne na skalę światową metody diagnostyczne, zostały wdrożone do działalności rutynowej. Wyniki naszych prac publikowane są w uznanych czasopismach. Przygotowane zostały również trzy zgłoszenia patentowe.

Laboratorium Diagnostyczne Masdiag wchodzi w skład Centrum Badawczo-Rozwojowego Masdiag zawierającego w swojej strukturze również Masdiag DNA – Centrum Ekspertyz Kryminalistycznych oraz HempEkspert – Kontrola jakości konopi.

0
    0
    Koszyk
    Twój koszyk jest pustyPrzejdź do sklepu